Nasila się problem zatorów płatniczych. Już 32 proc. wszystkich zobowiązań finansowych między firmami regulowanych jest z opóźnieniem a 79 proc. firm narzeka, że zatory płatnicze komplikują im życie. Co więcej, 38 proc. firm uważa, że w najbliższych miesiącach kłopoty z egzekwowaniem zobowiązań jeszcze się nasilą - pisze "Puls Biznesu" w dniu 26/01/2009 i prezentuje rady na zatory.
1. Dobrze przyjrzyj się przyszłemu kontrahentowi. Między innymi sprawdź jego historię kredytową.
- Dobra rada, ale jak to zrobić? – pyta z ironią Paweł Radwan, ekspert ds. rynku wierzytelności – wystosuję zapytania do wszystkich obecnych w Polsce banków z nadzieją, że któryś z nich złamie tajemnicą bankową udzielając informacji o swoim kliencie? Można sprawdzić kontrahenta w Krajowym Rejestrze Długów, ale każdy, kto choć raz miał z nim cokolwiek wspólnego wie, jak bardzo można liczyć na rzetelność zebranych tam informacji.
- Całkiem niedawno spotkałem się z historią, jaką przedstawił mi jeden z klientów. Handlował opakowaniami szklanymi. W okolicach powstała nowa fabryka przetworów. Właściciel tej fabryki zgłosił się do mojego klienta, wynegocjowano wstępne warunki. Co miesiąc miał mu dostarczać opakowania warte 213.000 zł. Termin płatności ustalono na 45 dni. Odwiedził jego fabrykę, obejrzał nowy budynek, nową linię technologiczną. Ucieszył się jak dziecko myśląc, że złapał Pana Boga za nogi. W pierwszym i drugim miesiącu transakcja odbyła się wzorowo, 2 faktury zapłacone w terminie. Dostarczono trzecią partię materiału. Faktura płatna za 45 dni, więc dostarczono 4 partię materiału. Za trzecią nie uzyskał zapłaty. Dłużnik uprosił go, aby wstrzymał się parę dni, gdyż właśnie zwiększa moce produkcyjne a tym samym zwiększy zamówienia. Dostarczono piątą partię zamówienia. Dłużnik nadal nie płaci. Zadłużenie wynosiło już blisko 700.000 zł. Klient poprosił mnie, abym zbadał dyskretnie sytuację dłużnika. Okazało się, że na budynku jest więcej hipotek niż budynek jest wart a linia produkcyjna była w leasingu i nie należała do niego. Dłużnik okazał się bez grosza. Dlatego, „przyglądanie się” kontrahentowi nie powinno być wyrocznią – dodaje Paweł Radwan.
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.
Edukacja młodego inwestora
Słowniki biznesowy
Inwestowanie alternatywneNajnowsze
Popularne
Zgłoś swój pomysł
Bierz czynny udział w rozwoju portalu. Powiedz, jak jeszcze moglibyśmy go ulepszyć. Więcej 
