Dzięki pogarszającej się koniunkturze i nieregularnie obsługiwanych kredytach rosną zyski firm windykacyjnych. Inne instytucje finansowe, np. pośrednicy, muszą zmienić strategie, by przetrwać. Największy gracz w branży windykacyjnej, firma Kruk, odnotowuje znaczny wzrost zleceń - informuje "Rzeczpospolita". Podobnie dzieje się u największego gracza obsługującego sektor MSP: PR Consulting.
- Jedna z dwóch części naszej działalności to tzw. windykacja na zlecenie, czyli zarządzanie wierzytelnościami przekazywanymi do obsługi przez banki, telekomy, telewizje cyfrowe i kablowe oraz innych wierzycieli. Spodziewam się, że w tej części biznesu rok 2009 będzie dla nas rekordowy - powiedział "Rz" Piotr Krupa, prezes zarządu Kruka. Dodał, że banki przekazują w zarządzanie spółkom windykacyjnym coraz więcej spraw.
W podobnym tonie wypowiada się Paweł Radwan, ekspert branży windykacyjnej z firmy PR Consulting, największego gracza branży windykacyjnej w sektorze MSP. Dodaje, że od początku roku liczba spraw przekazywanych do windykacji wzrosła o 100% w samym pierwszym kwartale. Zwiększają się też zatory płatnicze w firmach i najbardziej przezorni przedsiębiorcy zlecają do windykacji świeże sprawy bojąc się o pogorszenie kondycji kontrahentów.
Brak komentarzy! Twój może być pierwszy.
Edukacja młodego inwestora
Słowniki biznesowy
Inwestowanie alternatywneNajnowsze
Popularne
Zgłoś swój pomysł
Bierz czynny udział w rozwoju portalu. Powiedz, jak jeszcze moglibyśmy go ulepszyć. Więcej 
